Warkoczowe ramki, czyli co zrobić z resztkami włóczki

Resztki włóczki. Zna je każda dziergająca osoba. Szkoda wyrzucić, ale nie do końca wiadomo co można z nimi zrobić. Przy wełnie - pierwsza myśl jaka przychodzi na myśl to skarpetki albo koc z miliona kolorowych kawałków. Ale co zrobić kiedy włóczka nie nadaje się do zrobienia niczego co miałoby mieć kontakt ze skórą?
Moje rozwiązanie to dziergane panele oprawione w ramkę - bardzo prosta i efektowna dekoracja. Pierwszy raz takie rozwiązanie zobaczyłam w książce Ruth Cross The Knitted Home i od razu postanowiłam, że coś takiego koniecznie muszę zrobić. Od postanowienia do realizacji minęło jednak sporo czasu. W sumie to dobrze, bo początkowo planowałam zrobić je w neutralnych kolorach, najlepiej jakimś odcieniu beżowego, które jednak nie pasowałyby mi do niczego.

Kolory, na które się zdecydowałam idealnie pasują do pozostałych barw w salonie, no i przede wszystkim idealnie ożywiają szare ściany :)


8 komentarzy:

  1. Wspaniały pomysł! Bardzo fajnie wyglądają. Mam nadzieję, że niedługo będzie mnie też czekało urządzanie i remontowanie i może zgapię ten pomysł? Są super! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało korzystaj z tego pomysłu :) W końcu ja też nie byłam pierwsza, a ozdoba jest przepiękna, no i nie każdy może się taką pochwalić :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny dekoracyjny akcent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, taki oryginalny akcent :) Można powiedzieć, 'dizajnerski' ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam ponownie :)