Witaj styczniu!






 Z małym opóźnieniem, ale jest - tapeta z kalendarzem na styczeń :) Tym razem w trochę innej konwencji, ale niezmiennie jest to akwarela. A co najważniejsze, została zaakceptowana przez kota ;)

Chciałam aby tapeta była najbardziej zimowa jak się da, ale jednocześnie kolorowa - stąd ta urocza wiewiórka :)


Oczywiście wiadomo, że przy dobrej muzyce pracuje się milion razy lepiej :)

Kot dający akceptację ;)

3 komentarze:

  1. Tapetę już mam, dziękuję bardzo! Mam słabość do akwareli, a Ty masz talent. Do tego jeszcze widzę dechy na podlodze, muzykę w moich klimatach... chyba się polubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja też już mam! Jestem zachwycona, a więc co miesiąc będę mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza ta wiewiórka! Bardzo udana tapeta! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam ponownie :)