12 czapek w 1 rok - listopad

Dzisiaj udzierg ekspresowy - pierwsza z dwunastu czapek, które pojawią się w ramach wyzwania 12 czapek w 1 rok .







Drutowo-szydełkowe work in progress

Uff, myślałam, że post ten już nigdy nie powstanie. Odkładałam go od kilku dni - co prawda zmobilizowałam się dzisiaj do zrobienia zdjęć moich robótek, żeby czuć się jeszcze bardziej zmotywowaną dodałam wpis na Facebooka, że tak już dziś wpis WIPowo robótkowy. Wszystko skomplikowało się w momencie obróbki zdjęć - zamiast szybkiej obróbki zdjęć zrobiło się intensywne youtube party z tematami muzycznymi z seriali i filmów z lat 80-tych, które przerodziło się w śpiewanie do piosenek Queen. 
Ale w końcu udało się, wszystkie zdjęcia są obrobione, także mogę pochwalić się tym nad czym aktualnie pracuje - pled z kwadratów granny square i intensywnie zimowy szalik.

Wyzwanie rysunkowe: książka

Lubię kiedy coś mnie motywuje do pracy - takie właśnie są wyzwania rysunkowe. Określony temat, deadline - warunki idealne. 
Jak dla mnie nie ma chyba nic gorszego niż prośba o narysowanie czegoś ładnego bez cienia sugestii czym owo ładne coś mogłoby być - tu imaginuję hipotetyczną sytuację gdy rysuję smoka, a ktoś tak naprawdę miał na myśli bukiet kwiatów i to wszystko najlepiej na świętego nigdy. Jeśli ktoś prosi mnie o coś na świętego nigdy prawdopodobieństwo, że owo ładne coś nigdy nie powstanie skrajnie wzrasta.
Ale wracając do samego wyzwania, którego organizatorką jest Mała Ichi - temat: książka, czas: do 10 listopada, żadnych zbędnych niejasności, nic tylko brać udział.
 Oczywiście wzięłam :)

Hello November!

Początek miesiąca to idealny moment na pierwszy wpis. Trochę taka magna carta, którą można zapełnić bez wlokącego się ogona, chociaż ja tego nie uniknę - kilka zaczętych projektów ma dużą szansę na doczekanie się swojego końca w tym miesiącu, a co za tym idzie, na pewno wylądują na blogu :) 



 A teraz mała forma przekupstwa dla przyszłych czytelników.